Szanowny czytelniku

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies. Poniżej znajdziesz pełny zakres informacji na ten temat.

Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowych lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez portal lca.pl.

Administrator danych osobowych
Administratorem danych osobowych jest Przedsiębiorstwo Usług Informatycznych BAJT z siedzibą w Legnicy przy ul. Pomorskiej 56, 59-220 Legnica, wpisane do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej pod numerem NIP 6911626150, REGON 390590290.

Cele przetwarzania danych
- marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
- świadczenie usług drogą elektroniczną
- dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
- wykrywanie botów i nadużyć w usługach
- pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)

Podstawy prawne przetwarzania danych
- marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
- świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
- pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych

Odbiorcy danych
Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą
Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe
Więcej o zasadach przetwarzania danych w „Polityce prywatności



ZGADZAM SIĘ
Taktyczny koszmar Jarosława Rabczenki
Autor: Paweł Obrzut - 2018-11-14 17:52:21
Opadł bitewny kurz wyborczy, mimo to wojna ideologiczna ma się dobrze, zwłaszcza w sferze internetowej dyskusji. Podsycane nienawiścią poglądy zarówno jednej, jak i drugiej strony uniemożliwiają rzeczową ocenę kampanii legnickiego superbohatera Jarosława Rabczenki.
Udostępnij
Tweetnij
Podziel się
Drukuj
Reklama

Motywacje społeczeństwa w wyborach parlamentarnych i samorządowych znalazły swoje odzwierciedlenie w badaniach współczesnych socjologów ekonomii. Jeden wniosek jest niepodważalny, cokolwiek, by się działo na scenie politycznej, nie zaspokoi oczekiwań ogółu wyborców. Zawsze będzie grupa tych niezadowolonych i „warczących” na wszystko i wszystkich wokół.

Obserwując nasze lokalne podwórko, można wysnuć wniosek, że Jarosław Rabczenko, kandydat na prezydenta Legnicy z ramienia Koalicji Obywatelskiej wyłożył się na podstawowej tezie Arrowa (amerykańskiego ekonomisty), zgodnie z którą wyborca potrafi podjąć racjonalną decyzję, mając do dyspozycji merytoryczne argumenty. Niekończąca się lista obietnic kandydata, wzajemnie wykluczających się zaowocowała brakiem krzyżyka na karcie wyborczej przy nazwisku młodego, wydawać by się mogło pełnego werwy legniczanina. Z drugiej strony możemy się cieszyć, że kampania wyborcza ma swoje ramy czasowe, bo w dalszej perspektywie, Rabczenko obiecując kolejne „gruszki na wierzbie”, zredukowałby swój elektorat do zera.

Na wstępie analizy wyborów, należy pogrupować wyborców w grupy, ze względu na ich preferencje. Według teorii ujawnionych preferencji, grupa A zagłosuje za budową basenu, ale jednocześnie będzie wrażliwa na nowe informacje, mające wpływ pośredni lub bezpośredni na tę inwestycję. Podejmowanie przez sztab wyborczy Jarosława Rabczenki tematu zadłużenia miasta, świetnie się wpisuje w ekonomiczne podważanie zasadności podejmowania racjonalnych decyzji przez grupy wyborców. Takie działanie osłabia ich preferencje. Wyobraźmy sobie firmę, która przygotowuje się do dużej inwestycji, ale też ujawnia złą kondycję finansową tejże spółki. W procesie takim następuje konflikt interesów, a sytuacja jest delikatnie mówiąc wątpliwa, co do realnej zdolności kontynuowania dalszych działań inwestycyjnych, zakrojonych na szeroką skalę.

Z kolei sztandarowa inwestycja dla Legnicy, mianowicie budowa zbiorczej drogi południowej, stała się gwoździem do prezydenckiej nicości Rabczenki. Kandydat zraził do siebie zarówno zwolenników, jak i przeciwników obwodnicy. Jego kontrkandydat, Tadeusz Krzakowski w jasnym i zwięzłym komunikacie powiedział „mieszkańcy, którzy obawiają się obwodnicy mają możliwość zgłosić swoje zastrzeżenia w toku prac konsultacyjnych, natomiast my przygotowaliśmy zaplecze finansowe i merytoryczne opierające się na budowie drogi przez ulicę Sikorskiego.” Natomiast lider Koalicji Obywatelskiej zrobił coś niebywałego. Na siłę próbował stworzyć nową grupę wyborców, sklejoną ze zwolenników i przeciwników inwestycji. Jednocześnie zignorował ich argumenty dotyczące szybkości realizacji inwestycji, czy krótszego czasu dojazdu do pracy. Jak pisałem wcześniej, nie można dogodzić każdemu, należało się opowiedzieć po którejś ze stron, potwierdzając swoją decyzję konkretnymi rozwiązaniami, a nie populistycznymi tezami, z których nie wynika absolutnie nic. Największym zarzutem w tym kontekście pod adresem Rabczenki, jest połamanie zasady pewności inwestycji. Nikt z wyborców nie wiedział jak, gdzie i kiedy powstanie nowa droga.

Podobna sytuacja miała miejsce przy omawianiu problematyki lotniska. Według Koalicji Obywatelskiej istniała grupa wyborców, która życzyła sobie, by ten teren został przeznaczony pod zabudowę jednorodzinną. Z kolei oczekiwania drugiej grupy społeczeństwa kierowały się ku tworzeniu tam miejsc pracy. W świetle przedstawionych argumentów żadna ze stron nie mogła czuć zaspokojenia swoich preferencji. Jarosław Rabczenko obiecał jedno i drugie, czyli de facto zachował status quo. Tym samym żaden z postulatów wyborców nie miał szansy na skuteczną realizację. Polityczne negocjacje nie mogą odbywać się na kanwie ustępstw, godzących w obie grupy wyborców. Kandydat chciał zrobić wszystkim dobrze i w zamian dostał figę z makiem.

Nieuczciwą, nieetyczną praktyką w stosunku do wyborców opowiadających się za zmianą sposobu rządzenia była deklaracja o niewprowadzeniu roszad personalnych w miejskim magistracie. Jednym z filarów kampanii koalicji było wykreowanie nowego wizerunku urzędu, co przełoży się na jego codzienne funkcjonowanie. Diagnoza pracy zasiedziałych urzędników nie była dla nich korzystna, co powinno wiązać się ze zmianą na ich stołkach. Deklaracją o braku zwolnień w ratuszu, Jarosław Rabczenko podważył sens swojej sztandarowej obietnicy. Nie można przeprowadzić rewolucji, nie dokonując żadnych zmian.

Tadeusz Krzakowski po 16 latach rządów doskonale wiedział, że postulaty oponenta są irracjonalne i pozbawione logiki. Nawet nie podejmował prób polemiki z Jarosławem Rabczenką, nie tracąc energii na zbędne słowne przepychanki. Konkluzja skłania mnie do wniosków, że Koalicja Obywatelska wpadając w szaleńczy trans obietnic bez pokrycia, skazała siebie na porażkę.

Udostępnij
Tweetnij
Podziel się
Drukuj
Reklama - sponsor działu


Pozostałe informacje
REKLAMA
REKLAMA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Gazeta LCA.pl

Warning: readdir(): supplied argument is not a valid Directory resource in /home/lg24/domains/lca.pl/public_html/lib/content2014.php on line 118

Warning: closedir(): supplied argument is not a valid Directory resource in /home/lg24/domains/lca.pl/public_html/lib/content2014.php on line 123

Warning: rsort() expects parameter 1 to be array, null given in /home/lg24/domains/lca.pl/public_html/lib/content2014.php on line 125
 

Copyright - 2001- 2022 - Legnica - Grupa portali LCA.pl. Wszystkie prawa zastrzezone. Korzystanie z portalu oznacza akceptacje Zasad korzstania z serwisu
Lca.pl napędzają profesjonalne serwery hostings.pl

T: 0,089s - V: A0.99 - C: 0 - D: 09.24.2018 16:58:41