Szanowny czytelniku

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies. Poniżej znajdziesz pełny zakres informacji na ten temat.

Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowych lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez portal lca.pl.

Administrator danych osobowych
Administratorem danych osobowych jest Przedsiębiorstwo Usług Informatycznych BAJT z siedzibą w Legnicy przy ul. Pomorskiej 56, 59-220 Legnica, wpisane do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej pod numerem NIP 6911626150, REGON 390590290.

Cele przetwarzania danych
- marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
- świadczenie usług drogą elektroniczną
- dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
- wykrywanie botów i nadużyć w usługach
- pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)

Podstawy prawne przetwarzania danych
- marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
- świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
- pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych

Odbiorcy danych
Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą
Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe
Więcej o zasadach przetwarzania danych w „Polityce prywatności



ZGADZAM SIĘ
Wejście Ukrainy do UE może potrwać nawet około dekady
Autor: Newseria.pl - 2023-08-02 09:37:30
– Proces integracji Ukrainy z Unią Europejską będzie długotrwały, trudny i w dużej mierze uzależniony od rozgrywek i politycznych ustaleń wewnątrzunijnych – ocenia Wojciech Konończuk, dyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich. Jego zdaniem przekonanie ukraińskich polityków, że zajmie to około trzech lat, to mało prawdopodobny scenariusz. Mimo piętrzących się trudności władze w Kijowie, ale też społeczeństwo ukraińskie są zdeterminowani, by zostać państwem członkowskim UE. Ekspert podkreśla, że leży to także w polskim interesie, m.in. dlatego że otworzy nowe, szerokie możliwości przed biznesem i przeniesie punkt ciężkości z Europy Zachodniej w kierunku Europy Środkowo-Wschodniej.
Udostępnij
Tweetnij
Podziel się
Drukuj
Podziękuj
Reklama

Solidarni z Ukrainą - Foto: WO(lca.pl)
Ukraina wystąpiła o członkostwo w UE tuż po wybuchu wojny, jeszcze w lutym 2022 roku, a Mołdawia – w marcu 2022 roku. Kilka miesięcy później, na szczycie Rady Europejskiej 23 czerwca ub.r., oba państwa oficjalnie uzyskały status kandydacki. Potwierdzenie perspektywy członkostwa w UE było od lat jednym z głównych celów ekip rządzących w obu krajach, dlatego ta decyzja została określona jako historyczna i przełomowa we wzajemnych relacjach.

– Prawdopodobnie pod koniec tego roku Ukraina wraz z Mołdawią rozpoczną negocjacje akcesyjne do UE – mówi agencji Newseria Biznes Wojciech Konończuk. – Trzeba jednak realistycznie spojrzeć na ten proces, ponieważ on zajmie wiele lat, znacznie dłużej, niż wydaje się dzisiaj ukraińskiemu społeczeństwu, tym bardziej ukraińskim politykom.

Jak wynika z analizy Ośrodka Studiów Wschodnich, na pozytywną decyzję Rady UE wpłynęła przede wszystkim radykalna zmiana sytuacji politycznej w Europie po rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Krajom od dawna popierającym akcesję tego kraju (Polska, Litwa, Łotwa i Estonia) udało się przełamać opór sceptycznych państw (m.in. Niemiec, Francji, Austrii, Holandii i Danii) i wypracować porozumienie m.in. dzięki utożsamieniu blokowania tej decyzji ze sprzyjaniem Rosji, a także poparciu tamtejszych społeczeństw dla ukraińskich aspiracji. Jak wskazują analitycy, przyznanie obu krajom statusu kandydackiego jest też sygnałem wobec Rosji, że UE nie godzi się na tworzenie przez Kreml strefy wpływów w Europie. Dalsze kroki na drodze Ukrainy i Mołdawii do członkostwa w UE są też uzależnione od spełnienia warunków określonych przez Komisję Europejską.

– Przede wszystkim w Ukrainie wciąż trwa wojna i nic nie wskazuje na to, żeby się w najbliższym czasie miała skończyć. A to jest najważniejsza trudność dla ukraińskiej akcesji, bo trudno jest w tym czasie przeprowadzać reformy – mówi dyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich.

W Ukrainie chodzi m.in. o reformę systemu sądownictwa, walkę z korupcją, implementację ustawy o deoligarchizacji państwa, zakończenie reformy prawodawstwa dotyczącego funkcjonowania rynku medialnego i praw mniejszości narodowych.

– Przed Ukrainą stanie wyzwanie implementacji kilkudziesięciu rozdziałów akcesyjnych i to będą bardzo trudne negocjacje, w szczególności w tych sprawach, które są związane z reformami, wymiarem sprawiedliwości, państwem prawa, korupcją etc. To są główne bolączki, z którymi boryka się Ukraina, i one szybko nie znikną – ocenia ekspert. – Wszystko będzie zależeć od tego, jak szybko skończy się wojna i jak szybko ukraińska gospodarka będzie w stanie nadrobić zaległości, które przez ostatnie lata narastały, więc Ukraina ma ogromną drogę do przejścia. Natomiast w interesie całej Europy jest to, żeby tę drogę przeszła możliwie szybko i możliwie sprawnie i żeby Ukraina dołączyła do tych krajów, które mają generalnie podobne systemy gospodarcze.

Z analizy OSW wynika, że Kijów sygnalizuje jednak dużą determinację do przeprowadzenia reform, czego wyrazem są sukcesywnie uchwalane ustawy niezbędne w procesie integracji europejskiej (m.in. ustawa o zasadach państwowej polityki antykorupcyjnej na lata 2021–2025). W okresie rządów Wołodymyra Zełenskiego odnotowano też znaczące przyspieszenie we wdrażaniu zapisów umowy stowarzyszeniowej (z 43 proc. w 2019 roku do 63 proc. na koniec 2021 roku), a w Ukrainie widoczny jest wyraźny, proeuropejski kurs oraz dążenie do zerwania więzi z Rosją i trwałego związania się z Zachodem. Istotny jest też fakt, że członkostwo w Unii jest jednym z priorytetów nie tylko ukraińskiego rządu, ale i partii opozycyjnych, co zwiększa szanse na jednomyślność, współpracę i sprawne wprowadzanie kolejnych zmian wymaganych przez UE. Integrację popiera też zdecydowana większość społeczeństwa.

– Ukraina startuje z innego miejsca niż Polska czy inne kraje regionu w latach 90. Po pierwsze, jest na niższym poziomie rozwoju gospodarczego, niż była Polska, kiedy rozpoczynały się nasze rozmowy akcesyjne. Jest państwem, które jest w tej chwili częściowo zniszczone wojną i które straciło demograficznie, bo kilka milionów Ukraińców wyjechało z kraju i pewnie spora ich część już tam nie wróci. To będzie dodatkowe utrudnienie przy odbudowie – mówi Wojciech Konończuk.

Zauważa też, że członkostwo Ukrainy w UE otworzy nowe, szerokie możliwości przed biznesem i europejskimi firmami, głównie z krajów Europy Środkowej.

– Jeśli porównamy wielkość polskiego eksportu na rynek ukraiński i czeski, który jest drugim po niemieckim partnerem handlowym dla naszego kraju, to pokazuje, jaki jest potencjał wzrostu. Udział Czech w całości polskiego eksportu wynosi około 7 proc., a Ukraina jest w drugiej dziesiątce – mówi dyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich. – Ta współpraca gospodarcza między podmiotami ze strony ukraińskiej, polskiej i unijnej już się zacieśnia. Jednym z efektów tej wojny jest awans Polski na pierwsze miejsce wśród partnerów handlowych Ukrainy. Przed wojną byliśmy na drugim miejscu, zaraz po Chinach. Natomiast w związku z tym, że ukraińskie kierunki eksportu się po 24 lutego ubiegłego roku fundamentalnie zmieniły, Polska awansowała. Natomiast potencjał z obu stron jest dalece niewykorzystany.

Jak podkreśla, wejście Ukrainy do UE będzie miało również znaczenie polityczne, gdyż punkt ciężkości we wspólnocie przesunie się bardziej w kierunku Europy Środkowo-Wschodniej.

– Ukraina jako, miejmy nadzieję, przyszły członek Unii Europejskiej wniesie do niej pewną wrażliwość na sprawy, które są także dla nas istotne. To jest kwestia relacji z Rosją, kwestia pewnego proamerykanizmu. Ukraina jest krajem, który aspiruje nie tylko do UE, ale także do NATO, jest krajem, dla którego Stany Zjednoczone są głównym partnerem strategicznym i głównym państwem, które Ukrainę dzisiaj militarnie wspiera. To nie jest oczywiste w Unii Europejskiej, która generalnie, jeśli szczególnie weźmiemy zachodnią część kontynentu, składa się z krajów, które mniej lub bardziej sceptycznie patrzą na obecność amerykańską w Europie – mówi Wojciech Konończuk.

 

Udostępnij
Tweetnij
Podziel się
Drukuj
Podziękuj
Reklama - sponsor działu


Polecamy
Pozostałe informacje
REKLAMA
REKLAMA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Gazeta LCA.pl

Warning: readdir(): supplied argument is not a valid Directory resource in /home/lg24/domains/lca.pl/public_html/lib/content2014.php on line 154

Warning: closedir(): supplied argument is not a valid Directory resource in /home/lg24/domains/lca.pl/public_html/lib/content2014.php on line 159

Warning: rsort() expects parameter 1 to be array, null given in /home/lg24/domains/lca.pl/public_html/lib/content2014.php on line 161
 

Copyright - 2001- 2024 - Legnica - Grupa portali LCA.pl. Wszystkie prawa zastrzezone. Korzystanie z portalu oznacza akceptacje Zasad korzstania z serwisu
Lca.pl napędzają profesjonalne serwery hostings.pl

T: 0,45s - V: A1.00 - C: 0 - D: 06.05.2024 20:49:32 CO: