Szanowny czytelniku

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies. Poniżej znajdziesz pełny zakres informacji na ten temat.

Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowych lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez portal lca.pl.

Administrator danych osobowych
Administratorem danych osobowych jest Przedsiębiorstwo Usług Informatycznych BAJT z siedzibą w Legnicy przy ul. Pomorskiej 56, 59-220 Legnica, wpisane do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej pod numerem NIP 6911626150, REGON 390590290.

Cele przetwarzania danych
- marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
- świadczenie usług drogą elektroniczną
- dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
- wykrywanie botów i nadużyć w usługach
- pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)

Podstawy prawne przetwarzania danych
- marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
- świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
- pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych

Odbiorcy danych
Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą
Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe
Więcej o zasadach przetwarzania danych w „Polityce prywatności



ZGADZAM SIĘ
Odkrywka pod lupą Parlamentu Europejskiego
Autor: źródło: lgeringer.natemat.pl - 2012-09-25 17:49:08
Zmiany klimatyczne, limity emisji CO2 z jednej strony i bezpieczeństwo energetyczne kontynentu z drugiej, praktycznie nie schodzą z unijnej agendy.
Udostępnij
Tweetnij
Podziel się
Drukuj
Reklama

Nie tak dawne polskie samotne veto dla pakietu klimatycznego nie znalazło zrozumienia wśród pozostałych krajów Wspólnoty, mimo że nie jesteśmy jedynymi z energetyką opartą na węglu. Polski problem leży głównie w podejściu do przyszłych rozwiązań, a najwięcej wygrywają ci, którzy idą z prądem, a nie pod prąd...

W tym kontekście wiele zdziwienia w Parlamencie Europejskim budzą plany polskiego rządu związane z budową największej w Europie kopalni odkrywkowej węgla brunatnego w regionie Legnicy, tym bardziej, że na terenie planowanej odkrywki znajdują się również obszary chronione w ramach programu Natura 2000. W sprawie nie chodzi tylko o ewentualne złamanie prawa europejskiego przez władze Rzeczpospolitej Polskiej – w tym wypadku Dyrektywy Środowiskowej, ale o kwestię bardziej fundamentalną – mianowicie o nieuszanowanie przez rząd wyników najbardziej podstawowego sposobu wyrażenia woli przez mieszkańców zainteresowanych gmin, jakim było przeprowadzone 27 września 2009 r. referendum.

Wzięło w nim udział ponad 17 600 uprawnionych do głosowania mieszkańców 6 gmin jednocześnie, którzy w blisko 95% opowiedzieli się przeciwko budowie kopalni. Mimo tak wyraźnego sygnału od obywateli władze RP kontynuują projekt budowy odkrywki, wprowadzając ochronę złoża węgla brunatnego na podstawie znowelizowanego prawa górniczego, które weszło w życie 1 stycznia br.

Samorządowcy, którzy mimo wielu prób nie zostali wysłuchani przez krajowych decydentów, postanowili poskarżyć się w Brukseli. 1 lutego 2009 r. złożyli petycję. Prawomocne referendum jest najbardziej demokratyczną formą konsultacji społecznych, nie można woli obywateli po prostu nie zauważać.

Obecnie samorządowcy obawiają się utraty prawa do decydowania o gminie w ogóle, zwłaszcza, że ministerstwo gospodarki wypowiedziało się w sposób jasny: strategiczne złoża mają charakter ponadlokalny, w związku z tym gminy nie będą miały nic do powiedzenia w kwestii budowy kopalń. Zdaniem jednej z autorek petycji Ireny Rogowskiej - wójta gminy Lubin, jest to „porażka ustawy o samorządzie lokalnym” znokautowanej w tym przypadku przez nowelizację prawa górniczego, które praktycznie ubezwłasnowolnia mieszkańców regionów, gdzie udokumentowano występowanie złóż surowców energetycznych.

Niejakim pocieszeniem dla mieszkańców ma być na razie brak funduszy na budowę kopalni giganta, ale przyszła odkrywka, nawet jeśli nie powstanie w najbliższej przyszłości nie kończy problemów mieszkańców. Tereny objęte ochroną złoża skazane są na zastój i tym samym powolną “śmierć”. W latach 70-tych i 80-tych z tych samych powodów zaprzestano inwestycji infrastrukturalnych pod Legnicą doprowadzając do swoistej zapaści regionu. Po co wydawać pieniądze na budowę dróg, sieci wodociągowych, kanalizacyjnych, energetycznych i gazowych, budować czy remontować szkoły, przedszkola, ośrodki zdrowia, czy domy mieszkalne - skoro w przyszłości powstanie w ich miejscu wielka dziura... ?

Poprzednie zaległości udało się nadrobić m.in. dzięki funduszom unijnym i przedsiębiorczości samych mieszkańców. Teraz grozi im zmarnowanie. Jeżeli ruszy odkrywka, powstała dzięki środkom europejskim i publicznym infrastruktura zostanie zniszczona lub przestanie komukolwiek służyć, bo mieszkańcy zostaną wysiedleni. Państwo członkowskie wydając pieniądze unijne musi gwarantować tzw. trwałość projektu. Nie buduje się dróg, czy szkół w założeniu, że będą potrzebne tylko na parę lat. W "Koncepcji Przestrzennego Zagospodarowania Kraju do 2030", która weszła w życie 27 kwietnia 2012 r. odkrywkę węgla uznaje się za inwestycję celu publicznego o znaczeniu krajowym.

Taki zapis zobowiązuje regiony do uwzględniania inwestycji w planach wojewódzkich oraz narzuca gminom obowiązek wprowadzenia kopalni do planów miejscowych a stąd już prosta do droga do przeprowadzania wywłaszczeń. Choć ustawa jasno przewiduje uwzględnianie i ochronę terenów objętych programem Natura 2000 nie wydaje się mieć to większego wpływu na decyzję dotyczące terenów przeznaczonych pod odkrywkę (Ocena oddziaływania na obszary ESE Natura 2000: relacje KPZK 2030 – sieć Natura 2000).

Kolejnym aspektem budowy kopalni odkrywkowej węgla brunatnego, niepokojącym nie tylko Dolnoślązaków, lecz również mieszkańców innych krajów Unii Europejskiej jest emisja zanieczyszczeń. Energetyka oparta na spalaniu węgla jest wyjątkowo „brudnym” i mało efektywnym sposobem pozyskiwania energii. Elektrownie węglowe emitują nie tylko wielkie ilości CO², lecz również ogromne ilości szkodliwych substancji chemicznych, m. in. siarki. Nie wszystkie z nich są wyłapywane przez instalowane na kominach filtry, a unoszące się do atmosfery zanieczyszczenia nie znają granic państwowych i stanowią zagrożenie dla mieszkańców innych krajów.

Petycję przeciw megaodkrywce pilotuję jako poseł w Parlamencie Europejskim od samego początku, czyli od 2010 r. Sądziłam, że europejska waga skargi naszych samorządowców, a także ogólnopolska akcja wielu zmagających się z podobnymi problemami – samorządów, organizacji pozarządowych i osób prywatnych – doprowadzi przede wszystkim do dialogu z polskim rządem i wypracowania wspólnego stanowiska uwzględniającego potrzeby energetyczne Polski, nie zapominając o społecznościach lokalnych. Niestety po stronie rządowej zapadła cisza, w Parlamencie Europejskim po trzech wysłuchaniach, (które odbyły się kolejno 25.01.2011, 16.06.2011 oraz ostatnie 12.07.2012) skarżących na posiedzeniach Komisji Petycji, sprawa złamania unijnego prawa przez Polskę nie została jeszcze wyjaśniona do końca.

Teraz czas na kolejny ruch, 30 listopada br. przyjedzie parlamentarna misji śledcza na miejsce, by posłowie podejmujący decyzję mieli okazję naocznie przekonać się o wadze argumentów obu stron sporu i szkodach, jakie może spowodować ewentualna budowa odkrywkowego kolosa na Dolnym Śląsku. W czasie misji przewidziano również spotkania z Marszałkiem Województwa Dolnośląskiego Rafałem Jurkowlańcem oraz Wojewodą Dolnośląskim Aleksandrem Markiem Skorupą, aby nawiązać dialog z przedstawicielami władz, którzy mogą mieć wpływ na dalsze decyzję dotyczące zagrożonych rejonów.

Wielkie bogactwo, jakim bez wątpienia są złoża surowców energetycznych, wymaga mądrego zarządzania z myślą o przyszłości i z uwzględnieniem nowych technologii. Już obecnie coraz częściej słychać o tzw. zgazowywaniu węgla w złożu i pozyskiwaniu energii ze spalania – nie węgla – lecz gazu. Taka technologia nie wymagałaby budowy rujnującej środowisko kopalni odkrywkowej. Warto się zastanowić, czy nie lepiej poczekać, aby wykorzystując zdobycze nauki i techniki ocalić region i jego środowisko dla przyszłych pokoleń.

Reforma systemu emisji CO2 w Unii zaczęła się od decyzji politycznej szefów państw UE z 2008r., kiedy to Rada Europejska (szefowie naszych rządów) przyjęła zobowiązanie redukcji emisji CO2 o 20% do 2020 r. My, z energetyką opartą na węglu, kwalifikujemy się w przyszłości niestety, do płacenia ogromnych kar, w konsekwencji – za droższą o kary energię zapłacimy, niestety my wszyscy. Wzrosną ceny za każdy produkt, do wytworzenia, którego potrzebny był prąd czy transport - czyli praktycznie podwyżki obejmą cały rynek.

Jaka jest rada? Wykorzystać pomoc unijną do pozyskiwania energii ze źródeł odnawialnych. W Europie powstaje np. coraz więcej elektrowni wodnych, nie tylko zasilanych przez nurt wielkich rzek, ale także przez fale morskie czy nawet małe strumienie.

Zamiast z uporem trwać przy starych, kosztownych praktykach - lepiej iść drogą, którą wytyczyli juz inni, tym bardziej, że zaproszenie w postaci pieniędzy na "zieloną energię" zostało już przez UE do wszystkich krajów wspólnoty wystosowane.

Z pozdrowieniami z Parlamentu Europejskiego, Lidia Geringer de Oedenberg

Udostępnij
Tweetnij
Podziel się
Drukuj
Reklama - sponsor działu


Artykuły powiązane
Pozostałe informacje
REKLAMA
REKLAMA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Gazeta LCA.pl

Warning: readdir(): supplied argument is not a valid Directory resource in /home/lg24/domains/lca.pl/public_html/lib/content2014.php on line 152

Warning: closedir(): supplied argument is not a valid Directory resource in /home/lg24/domains/lca.pl/public_html/lib/content2014.php on line 157

Warning: rsort() expects parameter 1 to be array, null given in /home/lg24/domains/lca.pl/public_html/lib/content2014.php on line 159
 

Copyright - 2001- 2024 - Legnica - Grupa portali LCA.pl. Wszystkie prawa zastrzezone. Korzystanie z portalu oznacza akceptacje Zasad korzstania z serwisu
Lca.pl napędzają profesjonalne serwery hostings.pl

T: 0,93s - V: A0.99 - C: 0 - D: 02.22.2024 12:33:12